Już jutro o godzinie 16.00 na Stadionie Miejskim przy ul. Sportowej 1 w Mińsku Mazowieckim MKS Mazovia zmierzy się z Zamłyniem Radom. Goście to beniaminek 4 ligi i bez wątpienia jedna z niespodzianek tegorocznego sezonu. Po 8 kolejkach piłkarze z Radomia zajmują aktualnie 2 pozycję. Zgromadzili oni 16 punktów i aktualnie tracą do liderującej ekipy z Mińska 4 oczka. W ostatniej kolejce po dość emocjonującym spotkaniu Radomianie pokonali faworyzowaną drużynę Wilgi Garwolin. To pokazuje, że 2 pozycja w lidze nie jest przypadkowa. Nasza drużyna nigdy wcześniej nie grała w oficjalnych meczach z Zamłyniem. Co można powiedzieć o ekipie przyjezdnych? Jest tam kilku interesujących zawodników z przeszłością 3 ligową, a duża cześć piłkarzy to byli zawodnicy Broni Radom lub Radomiaka. Nasz zespół jeszcze nie zaznał smaku porażki w tym sezonie i mamy nadzieję, że tak zostanie. Ostatni mecz wygrany pewnie 4:0 z Tygrysem Huta Mińska pokazał, że forma mińszczan jest imponująca. Na pewno cieszy powrót do składu Bartka Malesy, który pokazał w meczu z Hutą Mińską, że wraca do wysokiej formy. Jutro jeszcze nie zobaczymy na boisku Łukasza Puciłowskiego, który nie jest jeszcze w pełni sił po kontuzji. Oczywiście zapraszamy wszystkich sympatyków na to spotkanie. Zapowiada się pogodna i piękna sobota, a my mamy nadzieję, że nasi piłkarze jutro pokażą kawał dobrego futbolu.

Przejdźmy zatem do meczu drugiej drużyny. Dwójka zmierzy się również jutro o godzinie 14.00 w Siennicy z miejscowym Fenixem. Mecze w Siennicy nigdy nie są łatwe, i spodziewamy się, że tym razem również przyjemnie nie będzie. Zawodnicy Fenixa bez wątpienia są na fali wznoszącej. Aktualnie zajmują 2 miejsce w tabeli, tracąc do Naprzodu Skórzec aż 6 oczek. Swoją drogą liderzy tabeli chyba na obecną chwilę są poza zasięgiem reszty drużyn w Lidze Okręgowej. Piłkarze trenera Rowickiego na pewno nie odstawią nogi i będą chcieli pokazać naszym młodym zawodnikom, że Siennica nie jest przyjaznym terenem. Odnośnie naszych piłkarzy nie będziemy się mocno rozpisywać. W tabeli poza wyżej wymienionym Skórcem ścisk niesamowity. Nasi zajmują 6  pozycję, ale do Siennicy tracą tylko 3 punkty. Jutrzejsze zwycięstwo pozwoli na zrównanie się punktami z jutrzejszym rywalem, a przy innych korzystnych wynikach, można zbliżyć się do podium. Wiemy, że forma nie jest jeszcze idealna i po fantastycznym meczu może przyjść gorszy, tak jak ostatnio z Sobolewem. Wiemy też, że młodzież umie grać w piłkę, i jak nie przestraszą się przeciwnika i będą grali to co potrafią to o wynik możemy być spokojni. Cieszy powrót do drużyny Szymona Staski. Nominalnie zawodnik pierwszej drużyny bez wątpienia będzie wzmocnieniem i wsparciem drugiej drużyny. Do Siennicy nie jest daleko, zatem również zapraszamy!

Jarosław Krajewski 530 699 926

©2020 by mksmazovia.pl. Stworzone przy pomocy Wix.com