Dzisiaj piątek, więc wypadałoby napisać coś o nadchodzącym piłkarskim weekendzie, który mamy nadzieję będzie udany dla naszych dwóch ekip występujących na boiskach Mazowsza. Tak się składa, a składa się dosyć często (co jest z punktu widzenia przeciwników zupełnie zrozumiałe), że mecze jedynki i dwójki pokrywają się dosyć często, co ma wyeliminować wzmocnienia z pierwszego zespołu. W związku z powyższym pierwsza jak i druga drużyna w zagrają jutro w prawie identycznych godzinach. Druga drużyna rozegra swoje spotkanie o godzinie 12.00 w Miastkowie, natomiast pierwszy zespół podejmie u siebie Proch Pionki, a start meczu punktualnie o godzinie 11.00. Jako, że kontuzje i inne sprawy troszkę nam całą kadrę uszczupliły, czasami robi się mały problem, ale jak pokazują wyniki zupełnie nam to nie przeszkadza. Jak napisaliśmy wyżej dwójka jedzie do Miastkowa. W poprzednim pandemicznym i niepełnym sezonie w jedynym spotkaniu pokonaliśmy skromnie Wilgę 1:0. W tegorocznych rozgrywkach nasz jutrzejszy rywal dotychczas zgromadził 9 punktów w 7 meczach i zajmuje aktualnie 11 miejsce. Druga drużyna Mazovii, zgromadziła 13 punktów co daje nam 4 miejsce. Wilga do rywal raczej niewygodny i większość pojedynków pomiędzy naszymi ekipami kończyła się wynikami skromnymi, po dosyć ciężkich bojach. Wierzymy jednak, że młodzież znowu da radę i będziemy mogli cieszyć się z kolejnych 3 punktów. Teraz wróćmy do rozgrywek 4 ligowych. Nie mamy nic przeciwko, żeby każdą zapowiedź zaczynać słowami „liderująca Mazovia”. Tak więc do liderującej Mazovii, przyjeżdża beniaminek z Pionek. Proch na pewno nie może zaliczyć do udanych pierwszych 5 kolejek. Na koncie piłkarzy Prochu jak na razie tylko jedno zwycięstwo i aż 4 porażki. Dodatkowo po ostatniej przegranej do dymisji podał się pierwszy trener. Jaki to będzie miało wpływ na jutrzejszych gości tego nie wiemy. Wiemy jednak, że my nie możemy się oglądać na innych tylko konsekwentnie realizować własny plan. Poza nieplanowanym remisem w Garwolinie, plan „awans do 3 ligi” jest realizowany. Jutrzejsza wygrana jest obowiązkiem i kolejnym zadaniem, który trzeba wykonać. Wystarczy zagrać „swoje”. Drużyna na pewno jest podbudowana zwycięstwem nad Pilicą, a jutro wystarczy potwierdzić dobrą dyspozycję. W kadrze bez niespodzianek, wszyscy zdrowi, pauz za kartki również nie ma. Mamy nadzieję, że mimo wczesnej godziny kibice i sympatycy klubu licznie przybędą na Sportową 1 i będą wspierać zawodników. Z naszej strony chcielibyśmy Was wszystkich zaprosić i również przeprosić za tą godzinę 11.00. Musicie nas zrozumieć 😉 Widzimy się jutro na stadionie!! Do zobaczenia!!

Jarosław Krajewski 530 699 926

©2020 by mksmazovia.pl. Stworzone przy pomocy Wix.com