MKS Mazovia - Proch Pionki 1:1 (0:1)

Bramka: Bondara

 

Pusek - Krashnevskyi (Zatorski), Grabek (Krajewski), Jędrzejczyk, Teodorski - Słowik (Malesa) - Nojszewski, Przyborowski, Puciłowski, Wocial - Bondara

Niestety remisujemy mecz, który bezapelacyjnie powinniśmy wygrać. Drużyna gości od 36 minuty grała w 10. Mimo straconej bramki już do przerwy mogliśmy, i nawet mieliśmy obowiązek ten niekorzystny wynik odwrócić. Gra może nie była ładna i drużyna nie grała tego co powinna, ale sytuacje do strzelenia bramki były. Druga połowa wyglądała nieco lepiej, ale ciągle brakowało przysłowiowej kropki nad i. Przyjezdni skutecznie zamurowali bramkę i tylko raz popełnili błąd, gdy Michał Bondara doprowadził do wyrównania. Szkoda straconych punktów, tym bardziej grając u siebie w Mińsku. Nie ma co się rozwodzić nad tym meczem. Trzeba to uznać za wypadek przy pracy i grać dalej. Teraz chyba najważniejszy mecz w rundzie. Wyjazd do Huty Mińskiej na mecz z Tygrysem.

Jarosław Krajewski 530 699 926

©2020 by mksmazovia.pl. Stworzone przy pomocy Wix.com